Uzdrowienie to nie koniec bólu.

Przez długi czas wierzyłaś, że kiedy się uzdrowisz,
wszystko przestanie boleć.
Że nadejdzie dzień, w którym nie będzie już lęku, smutku, tęsknoty.
Że ból po prostu… zniknie.

Ale prawda jest inna.

💫 Uzdrowienie to nie koniec bólu.
To moment, w którym przestajesz się z nim utożsamiać.


Ból nie znika — zmienia znaczenie

Uzdrowienie nie polega na tym, że wszystko staje się lekkie.
Polega na tym, że przestajesz wierzyć,
że Twój ból definiuje, kim jesteś.

Wciąż mogą przychodzić emocje, wspomnienia, chwile tęsknoty.
Ale zamiast Cię zalewać —
stają się falą, którą potrafisz unieść.

💫 Nie chodzi o to, żeby nie czuć.
Chodzi o to, żeby wiedzieć, że to, co czujesz, już Cię nie rani tak jak kiedyś.


Ciało pamięta, ale już inaczej

Ciało zapisuje wspomnienia, emocje, dotyk, strach.
Dlatego czasem, nawet po latach,
coś w Tobie zadrży bez powodu.

To nie oznacza, że się cofasz.
To oznacza, że ciało kończy swoją pracę.
Że domyka, rozluźnia, puszcza.

💫 Ból, który wraca, nie zawsze chce Cię zranić.
Czasem po prostu chce być usłyszany do końca.


Uzdrowienie to powrót do serca

Uzdrowienie to nie proces „pozbywania się” emocji.
To powrót do miłości — do siebie, do życia, do ciała.
To decyzja, że nie chcesz już walczyć ze sobą.

💫 Nie musisz usuwać bólu, żeby kochać siebie.
Możesz go objąć.

Kiedy przestajesz uciekać od tego, co boli,
pojawia się przestrzeń.
A w tej przestrzeni rodzi się współczucie.
Spokój. Akceptacja.


Ćwiczenie – „Oddycham z tym, co czuję”

Usiądź w ciszy.
Zamknij oczy.
Zauważ, co teraz czujesz w ciele.
Nie analizuj, nie próbuj zmienić.

Weź głęboki oddech i powiedz w myślach:

„To też mogę poczuć.”

Oddychaj w rytmie tej myśli.
Pozwól, żeby ból miał swoje miejsce,
bez lęku, że Cię zaleje.

Bo właśnie w tym momencie —
gdy nie uciekasz — zaczyna się uzdrawianie.

💫 Czułość wobec bólu to pierwszy krok do wolności.


Od strony psychologii

Według Bessela van der Kolka, autora „The Body Keeps the Score”,
uzdrawianie traumy polega nie na „zapomnieniu”,
ale na przepisaniu reakcji ciała.
Na nauczeniu układu nerwowego, że „to już minęło”.

Dlatego ból może wracać —
ale Ty już wracasz do niego z inną świadomością.
Nie z lękiem, ale z obecnością.

💫 To nie cofnięcie. To pogłębienie uzdrowienia.


Od strony duszy

Dusza nie chce, żebyś zapomniała,
tylko żebyś zobaczyła sens.
Żebyś umiała powiedzieć:

„To mnie zraniło, ale mnie nie złamało.”

Uzdrowienie to moment,
w którym z bólu zaczyna się rodzić mądrość.
Z cierpienia – współczucie.
Z lęku – zaufanie.

💫 Każda rana, którą obejmiesz światłem,
staje się źródłem Twojej mocy.


Dziś, gdy coś zaboli – nie uciekaj.
Zatrzymaj się.
Połóż dłoń na sercu i powiedz:

„Mogę to czuć.
Ale to mnie nie definiuje.”

💖
Bo uzdrowienie to nie życie bez bólu.
To życie, w którym ból nie odbiera Ci już miłości do siebie.

Podobne wpisy

  • To nie Twoja wina, że długo się nie uzdrawiałaś

    Przez lata próbowałaś „naprawić” siebie.Czytałaś książki, słuchałaś podcastów, robiłaś kursy.Wiedziałaś, jak powinnaś się czuć,ale coś w środku wciąż nie chciało „puścić”. I może myślałaś, że coś jest z Tobą nie tak.Że skoro inni potrafią, to Ty też „powinnaś”.Że za długo, za wolno, za emocjonalnie. Ale prawda jest inna. 💫 To nie Twoja wina, że długo…

  • Nie wszystko wymaga Twojej kontroli

    Całe życie uczono Cię, że trzeba mieć plan.Że jeśli czegoś nie dopilnujesz, wszystko się rozpadnie. Że bezpieczeństwo przychodzi wtedy, gdy wiesz, co się wydarzy. Więc kontrolowałaś: siebie, innych, emocje, sytuacje.Każdy szczegół, każdą decyzję, każdy moment, który mógł wymknąć się spod nadzoru, bo tam, gdzie była kontrola — była iluzja spokoju.Ale tylko iluzja.Prawdziwy spokój nie rodzi…

  • Nie jesteś trudna — jesteś głęboka.

    Może słyszałaś kiedyś, że jesteś „zbyt wrażliwa”, „zbyt emocjonalna”, „zbyt intensywna”.Że „za dużo czujesz”, „za bardzo analizujesz”, „za bardzo przejmujesz się”. Z czasem zaczynasz w to wierzyć.Zaczynasz się pilnować.Uspokajasz reakcje, przygaszasz emocje,starasz się być „łatwiejsza” do kochania. Ale prawda jest taka:💫 Nie jesteś trudna — jesteś głęboka. Głębia to dar, nie ciężar W świecie, który…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *